Wymagany rower na szerszych oponach, np. górski, crossowy, trekkingowy, gravel. Szlak może być ciekawą propozycją na wycieczkę z obytymi na rowerze dziećmi. Trasa: Poraj – Dębowiec – Choroń – Zaborze – Jaroszów – Przybynów – Siostrzeniec – Ostrów – Poraj. DŁUGOŚĆ TRASY: 33 km. Rower crossowy to uniwersalny rower sportowy z napędem z dużą liczbą przełożeń, sportową konstrukcją ramy rowerowej z wysoką górną rurą lub niską jak w rowerach miejskich. Opony roweru crossowego pozwalają na wygodne przemierzanie zarówno tras rowerowych w mieście, jak i leśnych ścieżek, dróg wiejskich czy bardzo łagodnych Mogą mieć różne stopnie trudności czy długości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wyjazd rowerem w odległości do 12 km od Rudy Śląskiej. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w okolicy Rudy Śląskiej warto sprawdzić w weekend. Wybraliśmy 5 ciekawych propozycji. Są zróżnicowane pod względem trudności czy długości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wyjazd rowerem w odległości do 33 km od Węgorzewa. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe niedaleko Węgorzewa proponujemy na Mamy 5 ciekawych propozycji. Są zróżnicowane pod względem trudności czy długości, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 5 tras na wycieczkę rowerową w odległości do 9 km od Zabrza. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w okolicy Zabrza przygotowaliśmy na weekend. Crossy mają duże koła i cienkie opony, ale są zdecydowanie lżejsze. Chociaż najlepiej sprawdzają się w bardziej wymagających rejonach, można nimi bez obaw przemieszczać się po miejskich szosach. Warto jednak pamiętać, że nie są przeznaczone do jazdy po najbardziej wymagających obszarach na przykład górskich, gdyż ich Na gravelu czuć duże bezpieczeństwo i stabilność, a jednocześnie większą ociężałość podczas zakręcania czy gorsze zachowanie roweru, gdy pedałujemy na stojąco. Rower jest jak czołg w terenie w porównaniu do przełajówki, przejedzie wszystko, ale nie ma w nim tak dużej dynamiki. Z drugiej strony, gdy pojedziemy na szybkie fqlymkl. Rekomendowane odpowiedzi Udostępnij Jeżdżę od wielu lat. Gdy w 2013 roku zaprzyjaźniłem się z 29erem uważałem, że to najlepsze co można było wymyślić na moje potrzeby i gabaryty. Do dziś tak uważam, jednak chciałbym kupić coś "większego zasięgu", ale wciąż nie ograniczające mnie tylko do dróg asfaltowych. Kilka lat temu odpowiedź byłaby jasna - cross. Tymczasem na rynku zaistniały gravele i powstał dylemat: QUO VADIS? . Jak sądzicie? Co będzie lepsze dla amatora, który chciałby wybrać się dalej niż dotychczas, nie rezygnując z komfortu? Zaznaczam, że szosówki odrzuciłem już na wstępie. Ograniczenie do drug asfaltowych, lub mordęga po zjechaniu na szutry nie leżą w mojej naturze. Na marginesie pokażę jakie dwa rowery póki co wpadły mi w oko: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Skoro już masz 29'era to swój obecny rower możesz przekonwertować na pseudo-crossa zmieniając po prostu opony na węższe. Co prawda pozycja będzie trochę inna niż na crossie, ale opory toczenia spadną. Chyba, że to co masz teraz jest niewygodne na dłuższe trasy, albo chcesz mieć drugi dedykowany rower. Gravel bardziej nadaje się na dłuższe wypady, z barankiem można zmienić chwyt i dać odpocząć rękom albo schować się przed wiatrem. Ceną jest niższy komfort w terenie i ogólnie gorszy osprzęt w tych samych pieniądzach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Teraz, some1 napisał: swój obecny rower możesz przekonwertować na pseudo-crossa czyli cross to powielenie mtb. Logika nakazuje by spróbować turystyka (czyli gravela). ale: - czy jesteś gotów zrezygnować z ugiaczy? (będzie trzepało) - czy jesteś w stanie zgiąć sie? ( będziesz sie musiał przyzwyczaić i to nie 1-2 dni ale dłużej..... Sugeruję lekkiego turystycznego gravela, z miękimi przełożeniami, karbonowym widelcem, oraz oponami około 38-47 mm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij 1 minutę temu, dovectra napisał: czyli cross to powielenie mtb. Nie do końca, mam MTB XC i crossa, jeździ się na nich zupełnie inaczej. Ale mniejsze opory toczenia i większy "zasięg" to zasługa opon, a takie można założyć też do MTB. Jak już się ma w miarę wygodne MTB, to zakup crossa trochę mija się z celem. Chyba, że po prostu pora na nowy rower, a gravel wydaje się zbyt ekstremalny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij Jako alternatywę dla gravela na długie wypady podałbym jeszcze rowery typu fitness. Są jeszcze rowery trekkingowe bez amortyzatora (np. od cube'a). Cross tylko jak musisz mieć amortyzator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Udostępnij 2 godziny temu, HerrMann napisał: Co będzie lepsze dla amatora, który chciałby wybrać się dalej niż dotychczas, nie rezygnując z komfortu? A jakie dystanse robisz teraz i jakie chciałbyś robić? Masz góry w okolicy? Jeśli tak, to kompaktowa korba 50-34 nie jest najlepszym pomysłem i trzeba szukać GRX. Brak amortyzacji w gravelu boli na dziurach. Kilka kilometrów dziurawej polnej drogi jest irytujące. Ale jeśli tylko jest w miarę równo to nie ma problemu. Za to lekki rower, baranek i droga w dół to idzie jak złe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Dołącz do dyskusji Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą. Niektórzy z nas lubią jeździć na rowerze po bardziej pofałdowanych terenach, ale także takich, które się trudniej pokonuje. Nie raz uwielbiamy się mocno zmęczyć i pokonywać nasze słabości. W takich terenach często, kiedy pada deszcz warunki stają arcytrudne do jazdy i musimy posiadać odpowiedni sprzęt, żeby sobie z nimi poradzić oraz pokonać w miarę szybko wyznaczoną trasę. Takie tereny są dla osób, które nie boją się ubrudzić w czasie pokonywania poszczególnych tras. Jak wybrać dobry rower typu cross? Rowery crossowe męskie powinny mieć o wiele grubsze opony niż rowery szosowe, ponieważ podczas jazdy w szutrowych terenach potrzebujemy więcej przyczepności. Jadąc po lesie nie jedziemy tak szybko jak po asfalcie, ponieważ podłoże nie jest równe i trudniej nam prowadzić rower. Niektóre osoby wybierają do jazdy w takich warunkach rowery z błotnikami, które pomagają działać oponom na tym trudnym terenie oraz chronią nas w jakimś stopniu przed błotem i pozostałe części roweru służące do jazdy. Podczas tego rodzaju jazdy należy zwrócić uwagę na hamulce, ponieważ podczas jazdy mogą się one szybciej zepsuć z powodu występujących zabrudzeń i musimy się przygotować na różnego rodzaju przygody niekoniecznie miłe. Jazda na rowerze to nie tylko wyścigi szosowe czy górskie. I jakkolwiek kochamy oglądać zmagania naszych zawodników jeżdżących w barwach KROSS Racing Team na najtrudniejszych wyścigach w kolarstwie MTB XC czy dopingować Polaków na górskich etapach Tour de France, tak wiemy, że wyczynowe rowery nie stanowią całego rowerowego świata. Na jego całość składa się wiele różnych typów, które także potrafią przyprawić o szybsze bicie serca oraz dostarczyć wiele – i wcale nie gorszej – radości z jazdy. Jeśli więc stoisz przed naprawdę trudnym wyborem, jakim jest wybór roweru na miasto, to przygotowaliśmy ten tekst specjalnie z myślą o Tobie. Przeprowadzimy Cię przez naszą ofertę i pomożemy dobrać ten jeden, który stanie się Twoim sposobem na uniknięcie miejskiego zgiełku oraz wybrać najlepszy rower do jazdy po mieścieZ oczywistych powodów rowery miejskie, które wyglądem najczęściej przypominają klasyczne rowery holenderskie, wydają się naturalnym wyborem. Jednak ich wybór wiąże się także z wieloma ograniczeniami. Ich konstrukcje najczęściej uniemożliwiają szybką jazdę, są zdecydowanie cięższe od innych rozwiązań oraz – jeśli mieszkasz w bardziej pagórkowatych regionach – pokonanie bardziej stromego wzniesienia może być niezwykle trudne poprzez zastosowane więc rower do jazdy po mieście należy zwrócić na przełożenia, jakie on oferuje. Tak, żeby nie okazało się, że nawet niewielkie wzniesienie wymusi na Tobie zejście z roweru oraz mozolne wpychanie go na szczyt. Warto więc wybrać maszynę wyposażoną w korbę z trzema tarczami z przodu oraz możliwie najszerszym zakresem na kasecie (jesli pojęcie "korby" jest Ci obce - poniżej przedstawiamy infografikę z zaznaczonymi częściami roweru). Dzięki temu otrzymasz możliwość dobrania biegu niezależnie od terenu, w jakim przyjdzie Ci jeździć. Pozwoli to także na uzyskanie wysokich prędkości na płaskich odcinkach trasy oraz komfortowe podjeżdżanie nawet najbardziej stromych do roweru miejskiegoRower, który wybierzesz do jazdy po mieście, powinien oferować Ci przede wszystkim możliwość montażu szerokiego spektrum akcesoriów. Podstawowym wyznacznikiem, czy nadaje się on do codziennego użytkowania w mieście, jest to, czy możliwy jest montaż bagażnika. Z pozoru tak proste akcesorium bowiem jest niemal niemożliwe do zamontowania w rowerach szosowych czy wyczynowych rowerach dzięki bagażnikowi rowerowemu Twój jednoślad stanie się jednym z najbardziej uniwersalnych środków transportu w mieście. Dzięki niemu bez problemu zamontujesz sakwy rowerowe, które pozwolą Ci na zabranie do pracy odzieży na zmianę, posiłku czy też – w trakcie powrotu – zrobienie zakupów i komfortowe ich przewiezienie do domu. Dzięki niemu zapomnisz o plecaku, który częściej na rowerze uwiera niż faktycznie dodatkiem do roweru są także wszelkiego rodzaju błotniki. Wybierając je, warto pomyśleć o tym, by zostawić je na stałe. Pozwoli Ci to na jazdę w każdych warunkach bez strachu o możliwość opadów deszczu oraz zachlapanie odzieży w trakcie jazdy po ścieżkach rowerowych. Istotne jest także odpowiednie oświetlenie rowerowe. Zwłaszcza późną jesienią czy zimą, kiedy światła słonecznego jest coraz mniej i do domu najczęściej wracasz już po zachodzie to najważniejszy wyznacznikWybierając rower miejski kieruj się przede wszystkim wygodą oraz komfortem. Oczywistym jest, że rower szosowy będzie szybszy w trakcie przemierzania miasta, jednak ze względu na wymagającą pozycję oraz brak możliwości montażu dodatkowych akcesoriów szybko może okazać się, że częściej Cię ogranicza niż faktycznie pomaga. To samo tyczy się wyczynowych rowerów górskich, których głównym zadaniem jest szybkie pokonywanie trudnego terenu, a nie skuteczne przemieszczanie się po się więc przede wszystkim tym, czy rower pozwoli Ci na przyjęcie wygodnej i zrelaksowanej pozycji za kierownicą. Taką, która nie wymusza pochylenia, pozwalając uniknąć przeciążenia kręgosłupa oraz odciąży ręce. Dzięki niej łatwiej będzie Ci także obserwować otoczenie, co w mieście – gdzie chwila nieuwagi może wiązać się z wyjechaniem auta z bocznej uliczki – może okazać się kluczowe. Czy wybór roweru do szybkiej jazdy po mieście jest więc złym pomysłem? Niekoniecznie! Ale na pewno warto wziąć pod rozwagę wszystkie wymienione powyżej więc rower wybrać?W naszej opinii idealny rower do miasta to cross oraz trekking. Gdybyśmy zostali jednak zobligowani do wybrania tylko jednego, postawilibyśmy na rower trekkingowy. Nasz KROSS Trans łączy w sobie zarówno zalety „holendra” oraz on nie tylko szeroki zakres akcesoriów, które znacznie umilą codziennie przemierzanie miasta. Wyposażyliśmy go także w amortyzowany widelec, który ułatwia pokonywanie krawężników oraz szerokie opony z delikatnym bieżnikiem, które doskonale poradzą sobie w trakcie jazdy nawet po ścieżkach rowerowych z nielubianej kostki Bauma. A wygodna podpórka przyjdzie Ci z pomocą, gdy przyjdzie Ci zostawić rower na chwilę krótszą bądź on także dostępny w dwóch wersjach – męskiej oraz damskiej, tworząc z niego idealny męski oraz damski rower do jazdy po poniższej tabeli przedstawiamy porównanie rowerów szosowych, górskich oraz turystycznych pod kątem wspomnianych wyżej aspektów. Mamy nadzieję, że to pomoże ostatecznie rozwiać Twoje wątpliwości co do wyboru się gustem, a nie aktualną modąWybierając rower miejski łatwo zgubić się w bezkresie internetu, często prezentujących sprzeczne informacje. W naszej opinii każdy rower odnajdzie się na miejskim asfalcie, jednak nie każdy pokaże pełnię swoich możliwości. Dlatego na sam koniec chcielibyśmy dać Ci jeszcze jedną radę. Kieruj się przede wszystkim swoim gustem, a nie aktualną modą na określony typ rowerów. Idealny rower na miasto to taki, który podoba się Tobie, a nie komuś innemu. Bo dużo chętniej wybierzesz rower na swój środek transportu, gdy po prostu… będzie się on w Tobie budził miłe doznania pamiętaj, żeby z tyłu głowy mieć naszą uwagę o uniwersalności roweru przeznaczonego do jazdy po mieście. W mniejszym lub większym stopniu każdą maszynę da się zamienić w mieszczucha na dojazdy do pracy bądź spotkania z przyjaciółmi. A jeśli nie wiesz, jaki rower będzie dla Ciebie idealny - sprawdź konfigurator doboru roweru. Sklepy rowerowe oferują najróżniejsze typy rowerów. Bardzo łatwo się w tym pogubić, zwłaszcza jeśli nie posiadamy specjalistycznej wiedzy na temat jednośladów. Czym wiecie np. czym rowery crossowe? Nie? W takim razie przeczytajcie poniższy artykuł i sprawdźcie, czy to przypadkiem nie takich dwóch kółek właśnie szukacie. Czym jest rower crossowy? Rowery crossowe cieszą się coraz większym powodzeniem wśród polskich i europejskich rowerzystów. Można powiedzieć, że na „crossy” nastała moda. Na czym polega fenomen tych rowerów? Przede wszystkim na tym, że stanowią doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy szukają jednośladowego środka transportu zarówno do poruszania się po mieście, jak i po drogach polnych oraz leśnych. Jeszcze do niedawna musieliśmy w tej kwestii wybierać między rowerami miejskimi a „góralami”. Dzisiaj, dzięki wszechstronności crossów możemy zapomnieć o tym dylemacie. W turystyce rowerowej rowery crossowe przyjęły się znakomicie. Przemawia za nimi to, że są dużo wygodniejsze od rowerów górskich, elegantsze, lżejsze i posiadają przystępną dla portfela cenę. Jeśli pedałujemy codziennie do pracy, ale cenimy też aktywność na świeżym powietrzu i na weekend urządzamy przejażdżki po okolicznych wsiach, lasach czy parkach, nie znajdziemy dla siebie lepszej opcji. Wygląd Rowery crossowe z wyglądu przypominają rowery trekkingowe. Różni je od siebie to, że te pierwsze nie posiadają dodatkowego osprzętu, takiego jak np. błotniki, lampki czy nóżki. Crossy posiadają zazwyczaj koła o rozmiarze 28″ i wąskie opony z delikatnym bieżnikiem. Kierownica jest prosta albo gięta, możemy wybrać sobie, która będzie lepsza i wygodniejsza dla naszych potrzeb. Rower prowadzimy w pozycji wyprostowanej, niepochylonej. Nie obciążamy w ten sposób kręgosłupa i nie nadwyrężamy go w trakcie dłuższej jazdy, zwłaszcza po nierównym terenie. Przedramiona i nadgarstki także ułożone są w wygodny i bezpieczny dla naszego zdrowia sposób. Pamiętajmy, aby przed dokonaniem zakupu w sklepie dokładanie zapoznać się ze specyfiką danego modelu. Nie chcemy przecież żałować później swojej decyzji i reklamować sprzęt. Cena Jak w przypadku innych typów rowerów, rozstrzał cenowy jest dość spory. Znajdziemy sprzęt warty nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jednak już za 2 – 2,5 tys. złotych można kupić bardzo dobry model roweru crossowego. Nie mylić z rowerem trekkingowym Trekkingi to również rowery turystyczne, ale zdecydowanie bardziej sprofilowane pod konsumentów, którzy lubią trudne, wymagające trasy, np. po mniejszych górach. Są cięższe od crossów, tak, jak wspomnieliśmy wcześniej, mają więcej elementów wyposażenia oraz przeznaczone są na długie, dłuuugie, dłuuuugie trasy. Jeśli jazda rowerem to dla was rekreacja, a nie mocno aktywizujące organizm przedsięwzięcie, to zamiast trekkingu lepiej wybierzcie właśnie rower crossowy. Co ważne cały dodatkowy osprzęt występuje w trekkingach, taki jak błotniki, możemy zamontować bez problemu w crossie i nie wypłynie to znacząco na jego wagę. Prawda, że genialna sprawa? Pytanie zadane w tytule wpisu może się na pierwszy rzut oka wydawać banalne. Bo pierwsza odpowiedź jaka ciśnie się na usta jest taka: kup taki rower jaki Ci najbardziej odpowiada. Nieraz dostaję od czytelników właśnie takie pytanie. Ktoś nie jeździ dużo, nie ma większego doświadczenia z rowerami, nie wie jakiego typu rower wybrać i chce się dowiedzieć jaki jest „najlepszy”. Specjalnie biorę to słowo w cudzysłów, ponieważ gdyby istniał rower, który będzie bardzo szybki na asfalcie, ale jednocześnie da sobie radę na ostrym górskim odcinku, to nikt by nie produkował innych rowerów :) A wiele osób właśnie takiego roweru szuka, swoistego świętego, kolarskiego Graala. Na początku rozwieję te złudzenia, każdy rower jest stworzony do specyficznych zastosowań i choć jest sporo uniwersalnych rowerów, to są one po prostu rozsądnym kompromisem, który próbuje połączyć ogień z czasu wysnułem teorię, że najwygodniejszym rowerem do poruszania się po mieście będzie rower górski. Głównie ze względu na szerokie opony, które dobrze amortyzują dziurawe drogi i wysokie krawężniki. Sam kiedyś sobie żartowałem z osób, które kupują rower górski, tylko po to by jeździć nim po osiedlu. Ale z czasem doszedłem do wniosku, że nieważne do czego rower został stworzony, ważne czy jego używanie w danych warunkach jest uzasadnione. I jazda góralem w mieście jak najbardziej jest. Może w bogatszych niż Polska krajach niekoniecznie, ale u nas jazda rowerem to często walka o przetrwanie, gdzie przynajmniej komfort jazdy będzie wracając do wyboru roweru. Kategoryzując je możemy przyjąć prosty podział ze względu na rodzaje rowerów: rowery górskie w góry, rowery trekkingowe na turystyczne wyjazdy, rowery crossowe trochę na asfalt, trochę na lekkie bezdroża. Tylko spójrz na przykład, który podałem ciut wyżej. Nikt przecież nie zabroni nam jeździć góralami po mieście, czy wybrać się crossem w góry. Trzeba tylko zdawać sobie sprawę z ograniczeń, które przed nami się teraz w kilku podpunktach wypisać wady i zalety każdego typu roweru. Znając je łatwiej będzie wybrać odpowiedni rower dla siebie. Zakładam, że szukamy roweru do amatorskiej i bardziej rekreacyjnej Level B3– Szerokie opony, które dobrze amortyzują nierówności i pozwalają na łatwiejszą jazdę w terenie, ale można oczywiście włożyć węższe wedle uznania i potrzeb.– W zależności od geometrii ramy można na nim siedzieć w bardziej pochylonej lub wyprostowanej pozycji, najlepiej przed zakupem to sprawdzić.– Do wyboru koła 26, 29 cali, choć obecnie w wyższych modelach koła 26″ już się nie pojawiają.– Często konstrukcja roweru górskiego jest bardziej pancerna: mocniejsze obręcze, solidniejsza rama. Ale oczywiście wiele zależy od budżetu.– Skok amortyzatora w góralach (z przednim amortyzatorem) to najczęściej 80-100 milimetrów. Choć zdarzają się modele z kategorii trail (ścieżkowce), które wyposażono w większy skok 120-140 mm.– Rowery górskie to nie tylko hardtaile (czyli takie, jak widać na zdjęciu wyżej – z jednym amortyzatorem). W sklepach dostępnych jest wiele typów rowerów górskich, przykładem niech będzie rower enduro Kross Moon z pełnym zawieszeniem.– Zazwyczaj napęd skrojony jest pod jazdę terenową, czyli ma dostępne bardziej „miękkie” przełożenia, które ułatwiają GazelaRower trekkingowy– Węższe opony, które zapewnią komfort na asfalcie, ale także pozwolą na szybszą jazdę. Można je wymienić na szersze (i jednocześnie wyższe), trzeba tylko pamiętać o błotnikach i konstrukcji ramy.– Dodatkowe wyposażenie: każdy rower trekkingowy ma fabryczne błotniki, bagażnik, stopkę, a także w wyższych modelach oświetlenie na dynamo (najlepiej w schowane w piaście), ergonomiczną kierownicę, czasem pompkę.– Wygodniejsza i bardziej wyprostowana pozycja za kierownicą niż w góralu, choć znów wiele zależy od geometrii konkretnego roweru.– Najczęściej rowery mają koła 28 cali (obręcz ma identyczną średnicę co koła 29 cali, różnica tkwi wyłącznie w wysokościach opon), ale można znaleźć trekkingi z kołami 26 cali.– Można znaleźć rower ze sztywnym widelcem. Takie rowery są lżejsze i amortyzator nie pochłania niepotrzebnie energii podczas pedałowania. No chyba, że kupimy rower z możliwością blokowania amortyzatora, np. Kross Trans Global. Co ciekawe sztywne widelce można znaleźć albo w najtańszych rowerach trekkingowych, albo w tych z wyższej półki. Na średniej półce cenowej dominują amortyzatory (zapraszam do lektury wpisu – Amortyzator czy sztywny widelec).– Amortyzator ma najczęściej 50-65 milimetrów skoku. Do jazdy po asfalcie i szutrowych drogach nie potrzeba więcej.– Rowery trekkingowe mają trochę słabszą konstrukcję, mniejsze przekroje rur ramy, mniejszą średnicę goleni amortyzatora. Ale nie są też narażone na uszkodzenie jak górale.– Napęd najczęściej pozwala na uzyskanie twardszych przełożeń. Standardem jest korba z tarczami 48/36/ Evado crossowy– Teoretycznie można by powiedzieć, że jest to rower trekkingowy, tylko bez akcesoriów. U wielu producentów tak właśnie jest. U części z nich rowery crossowe mają ciut bardziej agresywną geometrię, choć nadal jest ona komfortowa.– Tutaj koła to też 28 cali, opony najczęściej mają szerokość od 38 do 44 milimetrów. Śmiało można włożyć szersze (i wyższe opony), choć przed zakupem warto sprawdzić czy zmieszczą się w ramie/widelcu oraz czy przednia nie będzie ocierać o but podczas skręcania. Do bardzo wielu rowerów crossowych nie uda się włożyć opon o szerokości np. 2,35 cala, co w góralach uda się bez problemu.– Sztywne widelce też tutaj występują, ale bardzo sporadycznie. Ze sztywnymi widelcami są produkowane rowery typu fitness, ale te postawiłbym ciut bliżej roweru szosowego niż crossowego. Choć to temat na osobną dyskusję, na którą zapraszam do wpisu o rowerach fitnessowych.– Amortyzator ma najczęściej 50-65 milimetrów skoku. Do jazdy po asfalcie i szutrowych drogach nie potrzeba więcej.– Rower crossowy zazwyczaj jest wyposażony w napęd dokładnie tego samego typu, co w rowerze turystycznym (trekkingowym).Który rower wybrać?Przygotowane przeze mnie zestawienie mogło odpowiedzieć na sporo Twoich pytań, ale jednocześnie zasiać jeszcze większy zamęt. Doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Przecież do roweru górskiego czy crossa też da się założyć błotniki i bagażnik. Przecież do crossa i trekkinga da się najczęściej założyć szersze opony. Przecież pozycję na rowerze da się trochę wyregulować mostkiem i od siebie powiem tylko tyle, że do sporadycznej jazdy po asfalcie i ubitych drogach gruntowych wybór nie ma większego znaczenia. Najważniejsze by rower był dobrze dopasowany rozmiarem ramy, ale to na jaki typ się zdecydujemy, to już rzecz gustu. Ale do typowej jazdy po górach (off-road), oczywistym wyborem będzie rower górski. Zdarzyło mi się kiedyś wjechać crossem na niewielki szczyt w Beskidzie Żywieckim, ale okupiłem to późniejszą wymianą obręczy. Rower trekkingowy zapewni najwygodniejszą pozycję, będzie zatem optymalnym wyborem na dalsze, asfaltowe podróże. Ale jeżeli podczas tych podróży planujesz zawadzić o pustynię czy kamieniste drogi – pomyśl o rowerze górskim z odpowiednimi oponami. Rower crossowy będzie kompromisem na niewymagające trasy asfaltowe i przejechać się na rowerach znajomych, popytać o ich doświadczenia. Liczę też na Waszą dyskusję w komentarzach. Do jednego wniosku pewnie nie dojdziemy, ale pogadać zawsze warto :)Zapraszam również do lektury cyklu podobnych wpisów z serii „Jaki rower kupić”:1. Jaki rower kupić do konkretnej kwoty2. Rower górski, crossowy czy trekkingowy3. Rower szosowy, gravel czy przełajowy4. Rower górski czy gravelowy

rower crossowy na jakie trasy